Czy mleko jest zdrowe?

Chyba wszyscy znamy slogan Pij mleko, będziesz wielki. I zgodnie z nim większość z nas uważa mleko za zdrowe. A jednak, nie jest to oczywiste. Popadłem w wątpliwości w tej kwestii, po tym jak w jednym z wywiadów Doriana Yatesa usłyszałem jak ten dyskredytuje mleko, jako niezdrowe. Nie wyjaśnił swoich zastrzeżeń, wspomniał tylko, że nie jest ono dobrze trawione przez ciało dorosłego człowieka.

Jak rozwiązać wątpliwości w tej kwestii? Najlepiej odwołać się do metody naukowej. Otóż udało mi się znaleźć pracę naukową, której autorzy starają się w niej, odpowiedzieć dokładnie na ten problem. Jak piszą:

W społeczeństwie występuje sceptycyzm dotyczący wpływów produktów mlecznych na zdrowie, który objawia się zwiększonym przyjmowaniem napojów na bazie roślin, pochodzących z np. soji, ryżu, migdałów lub owsa.

Licząca 114 przypisów meta-analiza, została zakończona następującymi wnioskami:

Najnowsze dowody sugerują, że przyjmowanie mleka i nabiału, jest związane z ograniczonym ryzykiem dziecięcej otyłości. U dorosłych, spożywanie nabiału związane jest z lepszym składem ciała i ułatwioną utratą wagi w przypadku ograniczenia spożywanej energii. Dodatkowo, spożywanie mleka i nabiału zostało powiązane z neutralnym lub mniejszym ryzykiem cukrzycy typu drugiego oraz zredukowanym ryzykiem chorób układu krwionośnego, szczególnie zawału. Ponadto, dowody wskazują na korzystny wpływ mleka i nabiału na gęstość mineralną kości, ale nie wykazano związku z ryzykiem złamań kości. Wśród nowotworów, mleko i nabiał są odwrotnie skorelowane z rakiem jelita grubego, rakiem pęcherza, rakiem żołądka i rakiem piersi, oraz nie powiązane z ryzykiem raka trzustki, raka jajnika lub raka płuc. Dowody na raka prostaty są niespójne. Wreszcie, spożywanie mleka i nabiału nie jest związane ze śmiertelnością z dowolnej przyczyny. Napoje roślinne z dużą zawartością białka zostały zakwalifikowane do produktów mlecznych, w zaleceniach żywieniowych niektórych krajów. Jednakże, z żywieniowego punktu widzenia, krowie mleko i napoje roślinne są zupełnie innymi rodzajami pożywienia. Wnioski, bazujące na dowodach naukowych, na temat wpływu na zdrowie napojów roślinnych wymagają większej ilości badań.

Odpowiedź jest zatem jednoznaczna – mleko jest zdrowe, jeśli chodzi o ogólne zdrowie. Ale jak mleko wpływa na wyniki sportowe? Odpowiedź na to pytanie znalazłem w mojej ulubionej książce na temat żywienie w sporcie, o ekstrawaganckim tytule Żywienie w sporcie, autorstwa Anity bean. Oto fragment rozdziału pt. Odżywianie przed treningiem, w trakcie i po nim.

Mleko jest niemal idealnym napojem regeneracyjnym, zarówno w odniesieniu do uzupełnienia glikogenu i masy mięśniowej, jak i w kwestii nawodnienia. Naukowcy z Uniwersytetu Connecticut należą do pierwszych, którzy wykazali, że odtłuszczone mleko przyjęte bezpośrednio po ćwiczeniach stwarza korzystniejsze środowisko hormonalne – w porównaniu ze sportowym napojem węglowodanowym (Miller i in., 2002). Mleko, jak sugerowali badacze, może oszczędzić biała w organizmie i pobudza ich anabolizm podczas regeneracji. Od tamtej pory mleko zostało dokładnie przebadane jako napój regenerujący. Naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego od kuli, że picie mleka (dowolnego typu: pełnotłustego, półtłustego i odtłuszczonego) po treningu oporowym przyczynia się do syntezy mięśni (Elliot, 2006), W kilku badaniach wykazano, że sprzyja ono produkcji mięśni i ich przyrostowi, skuteczniej niż napoje sojowe (Wilkinson, 2007; Phillips, 2005).

Wygląda na to, że mleko ma również korzystny wpływ na budowę ciała. Kanadyjscy badacze odkryli, że kiedy początkujący kulturyści (mężczyźni) spożywali mleko odtłuszczone w ramach dwunastotygodniowego programu treningu oporowego, produkt ten pobudził większą hipertrofię niż izoenergetyczny napój sojowy lub napoje węglowodanowe (Hartman i in., 2007), W przypadku kobiet podobne testy potwierdziły, że picie mleka odtłuszczonego po wysiłku oporowym przez dwanaście tygodni zmniejsza poziom tkanki tłuszczowej, zwiększa masę beztłuszczową i siłę (Josse i in., 2010). Uważa się, że mleko w jakiś sposób zmienia metabolizm białek w mięśniach, a tym samym zwiększa przystosowanie mięśni do ćwiczeń.

Co więcej, mleko okazało się skuteczne również jako napój nawadniający. W 2007 roku naukowcy z uniwersytetu w Loughborough wykazali, że mleko odtłuszczone lepiej poprawia nawodnienie organizmu po wysiłku niż napoje dla sportowców czy woda (Shireffs i in., 2007). Badania wykazały też, że spożywanie mleka po treningu może pomóc złagodzić objawy spowodowanych wysiłkiem uszkodzeń mięśni, w tym zespołu opóźnionego bólu mięśniowego i zmniejszenia wydajności mięśni. Pierwsze korzyści obserwowano, opierające się na piciu dość dużej ilości mleka (litr), ostatnio jednak ustalono, że mniejsza objętość (500 ml) mleka ma podobny jak większa ilość wpływ na wydajność mięśni, parametry krwi i bolesność mięśni (Cockburn i in. 2012). Podczas tych badań dwudziestu czterech mężczyzn spożywało albo 500 ml częściowo odtłuszczonego mleka, albo litr częściowo odtłuszczonego, albo litr wody po ćwiczeniach mięśni nóg. Sportowcy, którzy wypili 500 ml lub litr mleka, doświadczyli mniejszej ilości uszkodzeń mięśni niż ci, którzy pili wodę; pomiędzy dwiema grupami spożywającymi mleko nie zanotowano natomiast różnic.

W wielu testach podkreślano korzyści przyjmowania mleka czekoladowego jako napoju regenerującego, szczególnie po długotrwałym wysiłku. Mleko smakowe i zwykłe mleko mają przewagę w postaci dodatkowych składników odżywczych, w postaci dodatkowych składników odżywczych których nie znajdziemy w napojach sportowych i dlatego są dobrymi produktami regenerującymi.

W 2008 roku w wyniku badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Northumbria odkryto, że sportowcy którzy wypili 500 ml półtłustego mleka lub mleka czekoladowego natychmiast po treningu, doświadczyli mniejszej bolesności mięśni i szybszej regeneracji – w porównaniu z tymi, którzy spożywali gotowe napoje sportowe lub wodę (Cockburn i in., 2008).

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie James Madison w 2009 roku potwierdziły, że mleko czekoladowe – w porównaniu z gotowymi napojami sportowymi – bardziej sprzyja regeneracji mięśni (Gilson i in. 2009). U piłkarzy, którzy pili mleko czekoladowe po treningu, zauważono mniejsze uszkodzenia mięśni i szybszą ich regenerację w porównaniu z zawodnikami, którzy spożywali napój sportowy o tej samej zawartości kalorii.

Naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego odkryli, że mleko czekoladowe nie tylko wspiera regenerację glikogenu w mięśniach, lecz również przyczynia się do zwiększenia wydolności tlenowej i beztłuszczowej masy ciała, a także zmniejsza tkankę tłuszczową w porównaniu z napojami węglowodanowymi (sportowymi) (Ferguson-Stegall i in., 2011).

Co to jest autoteliczna osobowość?

Zacznijmy od wyjaśnienia słowa autoteliczny, które oznacza cokolwiek będące celem samym w sobie. Rozważmy następujący przykład: ktoś chodzi codziennie do pracy, ale jej nie lubi – robi to wyłącznie ze względu na pieniądze. Wówczas praca tej osoby nie jest autoteliczna, ponieważ jej cel jest zewnętrzny – w tym przypadku są to pieniądze. Kolejny przykład: jeżeli ktoś prowadzi bloga, po prostu dlatego, że lubi pisać, to jest to czynność autoteliczna; jest dla danej osoby celem samym w sobie.

Osobowość autoteliczna charakteryzuje osobę, która ma skłonność do autotelicznych czynności. Taka osoba wybierając pracę, nie będzie się kierować wyłącznie zarobkami, ale przede wszystkim zadowoleniem z jej wykonywania. W wolnym czasie dążyć będzie do zajęcia się czymś co po prostu sprawia jej radość i pozwala się rozwijać. W wyborze partnera życiowego kierować się będzie nie tym co pomyślą o danym wyborze znajomi lub rodzina, ale prostą radością jaką ta osoba wnosi do jej życia.

Przeciwieństwem jest osoba, która działa przede wszystkim ze względu na coś innego. Pracuje po to aby zarobić możliwie najwięcej pieniędzy. Wybiera sobie atrakcyjnego partnera, ale nie ze względu na to, że się z nim świetnie dogaduje, tylko dlatego, że to sprawia dobre wrażenie na innych. Wszelkie osiągnięcia takiej osoby i wyjątkowe przeżycia, obowiązkowo trafić muszą do mediów społecznościowych. Wogóle wrażenie jakie sprawia, ogólnie rzecz biorąc popisywanie się, stanowi istotną część życia dla takiej osoby. Wszystko co robi musi mieć uzasadnienie, w postaci realnej lub wyimaginowanej korzyści.

Mihály Csíkszentmihályi w swojej książce Flow, opisuje trzy cechy, które są właściwe osobom o nie-autotelicznej osobowości. Oto one:

  1. Trudności w skupianiu uwagi. Cytat: Jeżeli osoba nie potrafi kontrolować energii psychicznej, ani uczenie się, ani prawdziwe zadowolenie jest niemożliwe.
  2. Nadmierna samo-świadomość. Cytat: Osoba, która stale martwi się o to jak inni ją postrzegają, która boi się stworzenia złego wrażenia, lub zrobienia czegoś niewłaściwego, jest skazana na brak zadowolenia.
  3. Skupienie wyłącznie na sobie. Cytat: Osoba skupiona na sobie, na ogół nie jest nadmiernie samo-świadoma, jednak interpretuje ona wszelkie informacje wyłącznie w kategoriach tego, jak odnoszą się one do jej pragnień. Dla takiej osoby wszystko jest samo w sobie pozbawione wartości. Kwiat nie jest wart drugiego spojrzenia, jeżeli nie można go użyć; mężczyzna lub kobieta, która nie posuwa naprzód jej zainteresowań nie zasługuje na uwagę. Świadomość jest zorganizowana całkowicie w kategoriach swoich własnych celów, i nic nie jest w niej dozwolone co im nie sprzyja.

Jeżeli spojrzeć w obiektywny sposób na zjawisko życia, to jeżeli ma mieć ono sens, to musi być autoteliczne. Życie po prostu jest i dąży do zachowania tego stanu, nie ma żadnego celu lub sensu. Wydaje się zatem, że żyć autotelicznie oznacza żyć w zgodzie z naturą.

Co to jest zasada 10 powtórzeń?

Jest to metoda treningowa zalecana przez wpływowego trenera Pavla Tsatsoulina. Przede wszystkim zasada ta jest kierowana do sportowców, którzy uprawiają dyscypliny inne niż podnoszenie ciężarów. Mogą ją również wykorzystywać wszyscy ci, którzy chcą zwiększyć siłę, poświęcając na to niewiele wysiłku.

Podstawową ideą tej metody jest aby podnosić dużo, ale nie z trudem. W ten sposób można maksymalnie zwiększać siłę, zachowując przy tym świeżość niezbędną do ćwiczeń nad uprawianą dyscypliną.

Oto założenia tej metody:

  1. Wykonuj dwa lub trzy ćwiczenia ogólne, angażujące różne grupy mięśni, takie jak np. wyciskanie na ławce poziomej, wyciskanie żołnierskie, martwy ciąg lub przysiad.
  2. Ćwicz w ten sposób 3 razy w tygodniu, niezależnie od innego rodzaju ćwiczeń. Zalecane jest doskonalenie właściwej dyscypliny 6 razy w tygodniu, z jednym dniem przeznaczonym wyłącznie na odpoczynek.
  3. Należy wykonywać serie po 2 lub 3 powtórzenia.
  4. Podczas pojedynczego treningu należy wykonać łącznie ok. 10 powtórzeń, zatem 5×2 lub 3×3.
  5. Nigdy nie należy ćwiczyć do odmowy, do wyczerpania.
  6. Przerwy pomiędzy seriami powinny wynosić 5 minut.
  7. Kończąc taki trening, powinieneś czuć większą siłę, niż przed jego rozpoczęciem.

Co to jest sztuka?

Przeglądając Dziennik Witolda Gombrowicza, natknąłem się na wpis, w którym tłumaczy on czym jest sztuka. Jest tam kilka wspaniałych i oświecających fragmentów. Oto one:

Sztuka jest arystokratyczna do szpiku kości, jak książę krwi. Jest zaprzeczeniem równości i uwielbieniem wyższości. Jest sprawą talentu, czy nawet geniuszu, czyli nadrzędności, wybitności, jedyności, jest także surowym hierarchizowaniem wartości, okrucieństwem w stosunku do tego co pospolite, wybieraniem i doskonaleniem tego co rzadkie, niezastąpione, jest wreszcie pielęgnowaniem osobowości, oryginalności, indywidualności. 

I dalej:

Siła sztuki, jej nieustępliwość, jej wiecznotrwałość wciąż odżywająca pochodzi stąd, że nią wypowiada się indywiduum. Człowiek. Człowiek pojedynczy. […] [Sztuka] to bowiem jest własność prywatna, najbardziej prywatna jaką kiedykolwiek człowiek sobie sprawił. Sztuka jest tak bardzo osobista, że każdy artysta zaczyna ją właściwie od początku – i każdy ją robi w sobie, dla siebie – jest wyładowaniem jednej egzystencji, jednego losu, osobnego świata. W skutkach swoich, w mechanizmach swego oddziaływania – społeczna, w poczęciu swoim i duchu – indywidualna, osobna, konkretna, jedyna.

Czym jest pressing w piłce nożnej?

Każda drużyna w piłce nożnej stale przechodzi przez cztery fazy – ataku tj. posiadania piłki, tranzycji do obrony, obrony i tranzycji do ataku. Pressing dotyczy dwóch faz związanych z obroną. Drużyna może zachować się w nich dwojako.

Jednym rozwiązaniem jest pasywne oczekiwanie w zorganizowanym bloku na działania przeciwnika. Wówczas niedokładne zagranie, przegrany pojedynek z obrońcą lub niecelny strzał powoduje odzyskanie piłki przez broniącą się drużynę.

Drugie rozwiązanie jest aktywne, i właśnie to podejście nazywamy pressingiem. Polega ono na aktywnym dążeniu do odebrania piłki przeciwnikowi. W tym celu zawodnicy broniący się wywierają presję (po angielsku pressure, skąd pochodzi słowo pressing) na zawodnika przeciwnika, który w danym momencie posiada piłkę.

Na ogół pressing jest zorganizowanym wysiłkiem całej drużyny i oprócz presji wywieranej wyłącznie na tego zawodnika, broniący się piłkarze kryją indywidualnie pozostałych zawodników lub blokują linie potencjalnych podań. W ten sposób zawodnik z piłką przy nodze zostaje zmuszony do jej oddania innemu zawodnikowi, ale ponieważ pozostali zawodnicy są niedostępni, na ogół traci on piłkę na rzecz przeciwnika.

Pressing wymaga przede wszystkim odpowiedniej organizacji. Wszyscy zawodnicy z pola muszą być w niego zaangażowani i prowadzić go w zorganizowany i efektywny sposób. Zawodnik z piłką będący pod presją potrzebuje tylko jednego wolnego zawodnika aby pozbyć się piłki i zniweczyć próby jej odbioru.

Kolejne wymaganie dotyczy kondycji. Aktywne podejście do obrony zmusza do bardziej wytężonego wysiłku, niż w przypadku pasywnego podejścia. Często zdarza się, że drużyny świetnie wyglądają na początku spotkania, ze względu na prowadzony pressing, który jednak powoduje szybsze narastanie zmęczenia. Pod koniec spotkania jednak często słabną i pozwalają przejąć inicjatywę przeciwnikowi. Zdarzało się, że drużyny w ten sposób traciły trzybramkowe prowadzenie.

Wyróżniane są trzy rodzaje pressingu.

  1. Pressing wysoki. Jest to najbardziej spektakularna forma pressingu. Polega ona na wywieraniu presji na całym boisku. W przypadku gry z linii 6 metrów przez przeciwnika, drużyna grająca w ten sposób, podejdzie pod samo pole karne, starając się zablokować możliwości podań do zawodników. Zaletą takiego sposobu prowadzenia pressingu jest to, że przy odebraniu piłki przeciwnikowi, jest on zdezorganizowany. To często umożliwia relatywnie łatwe strzelenie bramki. Problemem związanym z grą w ten sposób jest zmęczenie, które ono powoduje.
  2. Pressing średni.
  3. Pressing niski.

Jakie są powody stosowania pressingu?

Jedną z głównych zalet jest fakt, że drużyna w momencie budowania akcji od tyłu, jest narażona na kontrataki. Pressing może być zatem wykorzystywany do wymuszenia błędu na obrońcach lub pomocnikach pomagających w rozegraniu. W przypadku powodzenia drużyna przeciwna ma bardzo mało czasu organizację w obronie, co pozwala relatywnie łatwo strzelić bramkę. Technikę tę stosuje m. in. Jurgen Klopp z Liverpoolem, gdzie piłki odbierane w pressingu kierowane są błyskawicznie, do bardzo szybkich skrzydłowych, mających za zadania jak najszybciej przenieść grę w okolice szesnastki przeciwnika i oddanie strzału.

Pressing pozwala również zwiększać ilość czasu w posiadaniu piłki. Przede wszystkim jest tak dlatego, że presja powoduje błędy tj. niedokładne podania lub przyjęcia piłki, czyli oddanie piłki rywalowi. Czasami drużyny nie ryzykują błędu i 

Co oznaczają terminy lewica i prawica?

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przede wszystkim określić, co mamy na myśli używając słów prawica i lewica. Wielu krytykuje te terminy jako nieostre lub niepasujące do dzisiejszej sytuacji politycznej. 

Uważam, że trzeba rozgraniczyć sfery w których używa się tych pojęć. Kiedy się to zrobi, nabierają one znaczenia. W tym przypadku istnieją dwie sfery – światopoglądowa oraz gospodarcza.

W sferze gospodarczej, poglądy lewicowe oznaczają skłanianie się ku ograniczeniu działania wolnego rynku, poprzez redystrybucję i interwencje państwa. Odwrotnie w przypadku poglądów prawicowych, które wspierają wolny rynek i ograniczenie działania państwa.

W sferze światopoglądowej, poglądy lewicowe oznaczają głównie skłanianie się ku wolności w sferze kulturowej i obyczajowej. Prawo do małżeństw dla homoseksualistów, aborcji oraz eutanazji – to kilka powszechnie znanych postulatów lewicowych. Poglądy prawicowe sprzeciwiają się radykalnym zmianom w sferze obyczajów. Dążą do utrzymania wartości uznawanych za tradycyjne – małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny oraz patriotyzm są tutaj dobrymi przykładami. Są zatem konserwatywne.

Tego rodzaju rozgraniczenie jest konieczne, jeżeli te pojęcia mają mieć jakikolwiek sens. Rządząca obecnie partia tj. Prawo i Sprawiedliwość, jest prawicowa w sferze poglądowej oraz lewicowa w sprawach gospodarczych. Jak ją zakwalifikować, jeżeli nie rozróżnimy znaczenia tych pojęć na sfery?

Jakie momenty w życiu są najlepsze?

Na nadzwyczaj dobrą odpowiedź na to pytanie, natrafiłem ostatnio w książce Flow, autorstwa znanego psychologa zwanego Mihály Csíkszentmihályi. Oto ona:

Przeciwnie do tego w co na ogół wierzymy, najlepsze momenty w naszych życiach, nie są pasywne, receptywne, relaksujące – chociaż takie doświadczenia mogą być przyjemne, jeżeli ciężko pracowaliśmy aby je osiągnąć. Najlepsze momenty najczęściej występują kiedy ciało lub umysł są rozciągnięte do swoich granic, w dobrowolnym wysiłku aby osiągnąć coś trudnego i wartościowego. Optymalne doświadczenie jest zatem czymś co my sprawiamy. Dla dziecka, to może być związane z położeniem drżącymi rękami ostatniego klocka na najwyższą wieżę jaką jak dotąd zbudowało. Dla pływaka, to może być próba pobicia swojego rekordu. Dla wiolonczelisty opanowanie zawiłego przejścia w utworze muzycznym. Dla każdej osoby dostępne są tysiące możliwości, wyzwań aby się rozwijać.

Dlaczego państwowe projekty infrastrukturalne są potrzebne?

Przekop mierzei wiślanej, budowa farmy wiatrowej na Bałtyku, budowa elektrowni atomowej, położenie trzeciego pasa na autostradzie A2 między Łodzią a Warszawą i budowa Centralnego Portu Lotniczego. Oto krótka lista pomysłów obecnego rządu (PiS, wybrany w 2015 roku). 

Uważam, że każdej władzy która postuluje i działa na rzecz budowy wielkich projektów infrastrukturalnych należy się szacunek. Jest tak z dwóch względów. Po pierwsze stanowią one świetne pole dla krytyki. Zawsze znajdą się eksperci którzy się zgadzają lub nie. Większość społeczeństwa nie rozumie szans, zagrożeń i motywacji stojących za każdym projektem infrastrukturalnym. Stąd łatwo o krytykę o niekompetencję, niegospodarność i cwaniactwo. Jest to zatem dowód, że władza dąży do tego aby uczynić kraj lepszym, a nie tylko przypodobać się wyborcom, możliwie niskim kosztem.

Drugi powód jest dużo istotniejszy. Ten poprzedni odnosi się do słów, które łatwo wypowiadać, ale które równie łatwo zanikają. I nic po nich nie zostaje. Projekty infrastrukturalne jednak pozostają, na długie lata i służą społeczeństwu, które je postawiło. Dlatego rząd, któremu uda się ukończyć wspaniały wielki projekt infrastrukturalny, działa na rzecz społeczeństwa nie tylko w czasie swojej kadencji, ale również dziesiątki lub nawet setki lat po niej.

Dlaczego piszę bloga?

Zacząłem pisać tego bloga niedługo po przeczytaniu książki Flow Mihaly Csikszentmihaly, która przekonała mnie, że:

Przeciwnie do tego w co na ogół wierzymy, najlepsze momenty w naszych życiach, nie są pasywne, receptywne, relaksujące – chociaż takie doświadczenia mogą być przyjemne, jeżeli ciężko pracowaliśmy aby je osiągnąć. Najlepsze momenty najczęściej występują kiedy ciało lub umysł są rozciągnięte do swoich granic, w dobrowolnym wysiłku aby osiągnąć coś trudnego i wartościowego. Optymalne doświadczenie jest zatem czymś co my sprawiamy. Dla dziecka, to może być związane z położeniem drżącymi rękami ostatniego klocka na najwyższą wieżę jaką jak dotąd zbudowało. Dla pływaka, to może być próba pobicia swojego rekordu. Dla wiolonczelisty opanowanie zawiłego przejścia w utworze muzycznym. Dla każdej osoby dostępne są tysiące możliwości, wyzwań aby się rozwijać.

Po lekturze tej książki, zacząłem próbować różnych rzeczy, aby dowiedzieć się co indukuje flow w moim przypadku. Po tym jak pewnego dnia zacząłem zapisywać idee panoszące się w mojej głowie, spojrzałem na zegar i nie mogłem uwierzyć, że minęło kilka godzin. Wówczas wiedziałem, że znalazłem to czego szukałem.

Według autora tej książki główną pożytkiem ze stanu flow, jest to, że wprowadza on porządek do świadomości. Będąc skupionym, umysł nie ucieka, nie generuje przypadkowych i niepotrzebnych myśli. Pisanie jednak przenosi to na kolejny poziom, ponieważ samo w sobie polega ono na porządkowaniu treści umysłu, tak aby była ona zrozumiała dla innych – a zatem wymaga klasyfikowania, struktury i jasności. Zapisanie efektów wszystkich tych zabiegów, to najłatwiejsza część.

Zatem powodem dla którego piszę tego bloga, nie są pieniądze, sława, szacunek, a proste dążenie do szczęścia i rozwoju. No i nadzieja, że to co tu piszę będzie pożyteczne dla innych.

Jak analizować mecze piłkarskie?

Mecz piłki nożnej ma dwie główne fazy: 1) Atakuje drużyna A, broni się drużyna B. 2) Atakuje B, broni A. Analiza gry polega na analizie obu faz. W gruncie rzeczy należy zadać sobie pytania: Jak drużyna A zamierza zdobyć bramkę? oraz Jak drużna B zamierza im w tym przeszkodzić? I odwrotnie.

Kluczem tak i w ataku, jak i w obronie jest wolna przestrzeń. Aby strzelić bramkę, trzeba oddać strzał. Aby oddać strzał trzeba się do niego złożyć, odpowiednio wycelować i uderzyć precyzyjnie piłkę. Na wykonanie tego potrzeba przede wszystkim miejsca – inaczej przeciwnik zablokuje cały ten proces albo zaburzy go na tyle, że nie przyniesie on żadnego pożytku. Zatem powyższe pytania, można przekształcić do następujących: 1) Jak zawodnicy drużyny A starają się zdobyć przestrzeń? 2) Jak zawodnicy drużyny B starają się im to uniemożliwić? I odwrotnie.

Zadając sobie te pytania można dostrzec pewne zależności. Drużyna może na przykład atakować najczęściej lewą flanką, nastawiając się na pojedynki 1-1 z prawym obrońcą przeciwnika. Po minięciu go, powstaje luka w której atakujący zawodnik ma dużo miejsca, a zatem i czasu na strzał lub dośrodkowanie piłki.

Drużyna grająca długą piłką dąży do wykorzystania przestrzeni rozpostartej za plecami linii obrony przeciwnika. Aby to osiągnąć niezbędny jest szybki napastnik, który zostawi w tyle obrońców. To pozwoli mu na opanowanie piłki i precyzyjny strzał w sytuacji 1-1 z bramkarzem. Jeżeli jednak obrońca za nim nadąży, wówczas prawdopodobnie wytrąci go z równowagi, zabierze mu piłkę wślizgiem lub wypchnie w kierunku linii autowej, co utrudni efektywny strzał na bramkę.

Rozważając powyższe dwa pytania, można uzyskać wiele odpowiedzi na temat organizacji i pomysłu na grę obu drużyn.