Co oznaczają terminy lewica i prawica?

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przede wszystkim określić, co mamy na myśli używając słów prawica i lewica. Wielu krytykuje te terminy jako nieostre lub niepasujące do dzisiejszej sytuacji politycznej. 

Uważam, że trzeba rozgraniczyć sfery w których używa się tych pojęć. Kiedy się to zrobi, nabierają one znaczenia. W tym przypadku istnieją dwie sfery – światopoglądowa oraz gospodarcza.

W sferze gospodarczej, poglądy lewicowe oznaczają skłanianie się ku ograniczeniu działania wolnego rynku, poprzez redystrybucję i interwencje państwa. Odwrotnie w przypadku poglądów prawicowych, które wspierają wolny rynek i ograniczenie działania państwa.

W sferze światopoglądowej, poglądy lewicowe oznaczają głównie skłanianie się ku wolności w sferze kulturowej i obyczajowej. Prawo do małżeństw dla homoseksualistów, aborcji oraz eutanazji – to kilka powszechnie znanych postulatów lewicowych. Poglądy prawicowe sprzeciwiają się radykalnym zmianom w sferze obyczajów. Dążą do utrzymania wartości uznawanych za tradycyjne – małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny oraz patriotyzm są tutaj dobrymi przykładami. Są zatem konserwatywne.

Tego rodzaju rozgraniczenie jest konieczne, jeżeli te pojęcia mają mieć jakikolwiek sens. Rządząca obecnie partia tj. Prawo i Sprawiedliwość, jest prawicowa w sferze poglądowej oraz lewicowa w sprawach gospodarczych. Jak ją zakwalifikować, jeżeli nie rozróżnimy znaczenia tych pojęć na sfery?

Dlaczego państwowe projekty infrastrukturalne są potrzebne?

Przekop mierzei wiślanej, budowa farmy wiatrowej na Bałtyku, budowa elektrowni atomowej, położenie trzeciego pasa na autostradzie A2 między Łodzią a Warszawą i budowa Centralnego Portu Lotniczego. Oto krótka lista pomysłów obecnego rządu (PiS, wybrany w 2015 roku). 

Uważam, że każdej władzy która postuluje i działa na rzecz budowy wielkich projektów infrastrukturalnych należy się szacunek. Jest tak z dwóch względów. Po pierwsze stanowią one świetne pole dla krytyki. Zawsze znajdą się eksperci którzy się zgadzają lub nie. Większość społeczeństwa nie rozumie szans, zagrożeń i motywacji stojących za każdym projektem infrastrukturalnym. Stąd łatwo o krytykę o niekompetencję, niegospodarność i cwaniactwo. Jest to zatem dowód, że władza dąży do tego aby uczynić kraj lepszym, a nie tylko przypodobać się wyborcom, możliwie niskim kosztem.

Drugi powód jest dużo istotniejszy. Ten poprzedni odnosi się do słów, które łatwo wypowiadać, ale które równie łatwo zanikają. I nic po nich nie zostaje. Projekty infrastrukturalne jednak pozostają, na długie lata i służą społeczeństwu, które je postawiło. Dlatego rząd, któremu uda się ukończyć wspaniały wielki projekt infrastrukturalny, działa na rzecz społeczeństwa nie tylko w czasie swojej kadencji, ale również dziesiątki lub nawet setki lat po niej.