Dlaczego trening wysokiej intensywności (HIT) nie jest przeznaczony dla początkujących?

Kiedy pierwszy raz spotkałem się z ideą treningu HIT, uznałem go za wspaniały. Wystarczy tylko jedna seria główna danego ćwiczenia, przy maksymalnej intensywności, poprzedzona dwoma seriami rozgrzewkowymi – i tyle. Trening będzie i będę mógł w niego zmieścić wiele ćwiczeń – myślałem. Problem w tym, że nie byłem wówczas wystarczająco zaawansowany. Z braku efektów, zarzuciłem trening tego typu. 

W swojej książce Zacznij od siły, którą bardzo polecam, Mark Rippetoe tłumaczy, dlaczego tak jest:

Jedna ze szkół treningu siłowego uczy, że pojedyncza seria główna wykonana z wystarczająco dużą intensywnością wystarczy do pobudzenia wzrostu mięśni. Niestety w przypadku początkujących takie podejście wiąże się z kilkoma problemami. Po pierwsze, nowicjusze nie wiedzą jeszcze, na czym polega trening siłowy z wysoką intensywnością, i musi minąć trochę czasu, zanim zaczną mieć o tym jakiekolwiek pojęcie. Po drugie, jeśli nie wiedzą, czym jest wysoka intensywność, to jedna seria nie wystarczy do wytworzenia tak silnego stresu, by w jego wyniku uruchomiły się procesy adaptacyjne. Po trzecie – i najważniejsze – jedna intenstwana seria przyzwyczaja ciało do ciężkiej pracy tylko w jednej serii, gdyż każdy proces adaptacji polega na tym, że organizm reaguje na konkretne, charakterystyczne dla danego ćwiczenia, bodźce. […] Poza zapasami sumo i kilkoma innymi dyscyplinami, uprawianie sportu rzadko wymaga wykonywania jednego krótkiego, izolowanego intensywnego wysiłku. […] Wykonywanie kilku serii z tym samym ciężarem najbardziej przypomina pracę, jaką wykonujemy przy uprawianiu większości znanych mi dyscyplin sportowych, dzięki czemu pozwala ćwiczącemu nauczyć się ciężkiej pracy ze sztangą, co skutkuje dużo lepszą adaptacją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *